Olsztyn24
08:41
28 listopada 2024
Lesława, Grzegorza
Mieszkaniec osiedla Kormoran | 2009-05-27 23:26
Jak napisali, tak zrobili
Osiedle „Kormoran”, a w szczególności wewnętrzną uliczkę zwaną „Parkingową” (przy ul. Wyszyńskiego), można nazwać zabytkową enklawą Olsztyna. Tutaj bowiem znajduje się ostatni z ostatnich płytkowy chodnik, wybudowany we wczesnych latach 70. ubiegłego wieku, na którym nasi seniorzy padają na kolana zdążając do pobliskiej przychodni, administracji czy kościoła. Podkreślić należy, że chodnik nie był remontowany od lat 40-tu! Wiadomo, zabytek!
Tutaj też znajduje się apteka „Ewa” z pięknym parkingiem i „zabytkową” szutrową drogą dojazdową do niego. Droga ta to również pozostałość po budowniczych wczesnych lat 70-tych. Dziury, nierówności, wystająca ponad jezdnię studzienka, wystające kamienne bloki, to jej „zabytkowe” atrybuty, skutecznie odstraszające od wjazdu na parking.
Osiedle „Kormoran” w większości administrowane jest przez Spółdzielnię „Pojezierze”. Niestety, dziwny podział geodezyjny sprawił, iż wspomniane „zabytki” administruje miasto Olsztyn. Jeżeli miejsca administrowane przez Pojezierze błyszczą, są staranie pielęgnowane, to nie można tego powiedzieć o rejonach podległych olsztyńskiemu Urzędowi Miasta.
Rada Osiedla od lat wnosi do magistratu o wstawienie do wieloletnich planów inwestycyjnych remontów wspomnianego chodnika i dróżki przy aptece. Niestety, rajcowie są nieubłagani - wniosek odrzucają. Jak będzie w tym roku?
Mając powyższe na uwadze oraz fatalny stan chodnika zagrażający zdrowiu pieszych, mieszkańcy wzięli sprawy w swoje ręce - „zaprzęgli” do roboty internet, wykorzystując przesłanie urzędników Ratusza, iż dzięki informatyzacji ich urzędu szereg spraw można załatwiać mailowo.
Dużą role odegrała gazeta „Olsztyn24”. Jej „Głos Ludu” grzmiał, informował czytelników o problemach mieszkańców „Kormorana”.
Mieszkańcy o sytuacji „zabytków” na osiedlu w kwietniu 2009 poinformowali Dyrekcję MZDiM w Olsztynie oraz Straż Miejską. O dziwo, na wysłane maile odpowiedzieli szef MZDiM Paweł Jaszczuk oraz komendant SM Józef Kłosek.
Pierwszy w krótkich, konkretnych słowach poinformował, iż znana jest mu sytuacja i MZDiM postara się, w miarę posiadanych mocy, w maju wyremontować szczególnie niebezpieczne fragmenty chodnika.
Drugi z adresatów maili odpowiedział, że podlegli mu strażnicy sygnalizowali problem, i że będzie się starał informować o sprawie władze miasta.
Mija maj. I co widzimy? Na ul. „Parkingowej” wyremontowano najbardziej niebezpieczny odcinek chodnika pomiędzy budynkami 10-12 przy ul. Wyszyńskiego. Dalszy remont uzależniony jest o pozysku płyt chodnikowych. I tu ciekawostka: płytki do remontu pozyskano przy remoncie otoczenia pobliskiego kościoła.
Przy okazji robót naprawiono dróżkę dojazdową na parking przy aptece „Ewa”. Bez wielkich nakładów powstała szutrowa, bezpieczna ścieżka. Wyremontowano też chodnik.
O wspomnianych wyżej instytucjach olsztynianie mówią różnie. My jednakże mówimy chapeau bas (czapki z głów) przed MZDiM i Strażą Miejską. Panie Dyrektorze Jaszczuk - Panie Komendancie Kłosek! Tak trzymać. Dziękujemy. Kolejny raz „Głos Ludu” został wysłuchany.
Z D J Ę C I A
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte.
Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.