Olsztyn24

Olsztyn24
16:19
04 kwietnia 2025
Benedykta, Izodora

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

Personalia

NGO

BWA

FWM

MBpG

MWiM

MBP

WBP

OPiOA

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

Marek Książek | 2025-03-29 08:05

Pięć lat temu zmarł ks. kmdr Aleksander Szełomow

Olsztyn
Ks. Aleksander Szełomow w mundurze oficera Marynarki
Wojennej (fot. archiwum) | Więcej zdjęć »

Dzisiaj (29.03) mija pięć lat od dnia, w którym odszedł od nas ks. dr kmdr Aleksander Szełomow, wieloletni proboszcz parafii prawosławnej w Olsztynie, były kapelan prawosławny Marynarki Wojennej RP. Wybitna postać, wspaniały człowiek!

Urodził się 7 kwietnia 1949 roku w Szczecinie jako potomek białej emigracji rosyjskiej z Sankt Petersburga. Po maturze uczył się w Prawosławnym Seminarium Duchownym w Warszawie i Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie. Tuż po święceniach (1971) został proboszczem parafii w Wojnowie na Mazurach. Po jedenastu latach mianowano go proboszczem parafii w Olsztynie (1982) i jednocześnie dziekanem olsztyńskiego okręgu Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Absolwent podyplomowych studiów pedagogicznych ChAT i podyplomowych studiów Akademii Marynarki Wojennej.

W latach 1994-2009 ks. Aleksander Szełomow pełnił funkcję dziekana rodzaju sił zbrojnych Marynarki Wojennej - Prawosławnego Ordynariatu Wojska Polskiego, gdzie dosłużył się stopnia komandora. Doświadczenia nabyte w polskiej flocie stały się podstawą Jego pracy doktorskiej pt. „Duszpasterstwo prawosławne w Marynarce Wojennej Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1992-2012”, którą obronił w grudniu 2012 roku na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim (potem ukazała się w wydaniu książkowym). Jest też autorem ponad 70 artykułów prasowych, w tym kilkunastu publikacji naukowych i popularno-naukowych. Prowadził również zajęcia na Akademii Marynarki Wojennej.

Za swoje zasługi duszpasterskie ks. dr Aleksander Szełomow otrzymał wysokie odznaczenia cerkiewne: Order św. Marii Magdaleny II stopnia oraz Order św. Cyryla i Metodego. W 2011 roku został odznaczony Krzyżem Komandorskim OOP. Posiadał również odznaki regionalne Warmii i Mazur. W późniejszym okresie swojej chrześcijańskiej misji był także duszpasterzem środowisk kombatanckich, byłych marynarzy i żołnierzy zawodowych oraz oficerów rezerwy WP, osób represjonowanych i więźniów politycznych.

Choć minęło już pięć lat od Jego śmierci, pamiętamy Aleksandra jako człowieka zacnego, szlachetnego i powszechnie lubianego, życzliwego bliźniemu, który pomagał innym ludziom i przez nich, niezależnie od wyznania i światopoglądu, był szanowany nie tylko w środowisku prawosławnym. Był ceniony zwłaszcza za krzewienie wartości ekumenicznych, o czym świadczyła obecność biskupów oraz kapłanów katolickich i protestanckich na uroczystościach odbywających się w cerkwi Opieki Matki Bożej przy al. Wojska Polskiego w Olsztynie. Przychodzili tam również przedstawiciele władzy państwowej i samorządowej, w tym parlamentarzyści, prezydenci Olsztyna, wojewodowie i marszałkowie województwa. Tak było np. w 2016 roku, gdy proboszcz parafii, ksiądz Szełomow obchodził 45-lecie kapłaństwa.

W październiku 2017 roku zrezygnował, ze względu na zły stan zdrowia, z funkcji proboszcza parafii w Olsztynie. Zmarł 29 marca 2020 roku. Uroczystości pogrzebowe odbyły się najpierw w olsztyńskiej cerkwi, a później ciało ks. Aleksandra zostało przewiezione do Warszawy i pochowane na cmentarzu prawosławnym na Woli.

Tu wątek osobisty: Znaliśmy się z Aleksandrem co najmniej dwie dekady. Bywaliśmy w cerkwi na różnych uroczystościach, w których ks. Szełomow odgrywał główną rolę. Spotykaliśmy się również prywatnie. On bywał u nas w domu, gdzie do dzisiaj na ścianie wiszą dwie podarowane przez Niego ikony, choć wcześniej nie mieliśmy do czynienia z prawosławiem. Bardzo chwalił obiady przygotowywane przez moją żonę. Do dzisiaj utrzymuję kontakt z Jego córką Kasią Kosińską, a (trochę słabiej) znam Jego małżonkę, mateczkę Helenę i syna Piotra. Wiadomość o śmierci Aleksandra, który w ostatnim okresie swego życia ciężko chorował, była dla nas dużym zaskoczeniem. Bardzo przeżyliśmy stratę Przyjaciela, który jednak wciąż pozostaje w naszej pamięci.

Marek Książek

R E K L A M A
Z D J Ę C I A
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
R E K L A M A
Olsztyn24